24 lutego 2020

Poniedziałek, VII Tydzień zwykły
Rok A, II

Dzień Powszedni

Wigilia

Wigilia. Jakże ważny to wieczór dla Polaków, którzy spotykają się przy wieczerzy pośród swoich najbliższych. Przed pójściem na Pasterkę zasiadają przy stole nakrytym białym obrusem i dzielą się ze sobą opłatkiem oraz dobrym słowem, a potem spożywają uroczysty, choć postny posiłek. Później śpiewają kolędy i cieszą się świętami, patrząc na siebie nawzajem wzrokiem przenikniętym Bożą miłością. Wigilijnej wieczerzy towarzyszy dodatkowe miejsce i nakrycie dla nieoczekiwanego gościa, który mógłby w tym czasie zawitać do naszego domu, jak Jezus, w poszukiwaniu gospody. Myślę, że byłoby dobrze, gdyby mogło się znaleźć w naszych domach jeszcze jedno takie miejsce – dla tych, którym w życiu coś zawdzięczamy, a o których dzień ten powinien nam przypominać. Oczywiście, wszystko dzieje się z woli Bożej, więc to Bogu przede wszystkim powinniśmy być wdzięczni, niemniej jednak to dobro przychodzi przez konkretne ręce.

Temat wdzięczności należy do spraw bardzo istotnych w życiu wielu. Są tacy, którzy wiedzą, że wdzięczność nie należy do repertuaru niektórych ludzi. Z drugiej strony każdy, kto komuś robi coś dobrego, powinien czynić to bezinteresownie. Wielu bowiem, którzy czegoś się spodziewają od obdarowanego, po prostu doznaje zawodu. A więc: czyń dobrze, i to bezinteresownie. Nagrody spodziewaj się od Boga. Tak jest najlepiej.

Z różnych przekazów medialnych wiemy, że wielu ludzi czuje się skrzywdzonymi przez fakt takiej niewdzięczności – czasem dzieje się tak i w kochającej się wcześniej rodzinie. Po prostu mamy do czynienia z małymi ludźmi. A mały człowiek działa podstępnie, robi na złość i wypowiada się w sposób przewrotny, wyciąga wszystkie wiadome mu wady i niedociągnięcia, by czynić z nich kamienie, którymi można obrzucić swojego darczyńcę.

To są ważne refleksje przed Wigilią. Zastanówmy się, czy są w naszym otoczeniu ludzie, którym wiele zawdzięczamy i którym, zwłaszcza przy takich świętach, jak Boże Narodzenie, należy się zwyczajne: dziękuję lub Bóg zapłać, a może także przepraszam...

Biały opłatek jest symbolem czystości serca, prawości intencji i niekłamanej miłości wobec naszych bliźnich. Wigilia to uczta miłości, a miłość obliguje do wdzięczności. W wigilijnych życzeniach nie może więc brakować słowa: dziękuję – wobec wszystkich, którzy znaleźli się na drodze naszego życia.

Ks. Ireneusz Skubiś, Honorowy Redaktor Naczelny „Niedzieli”