Rozważanie do liturgii z dnia 2026-05-03
O co proszę? O doświadczenie zażyłej relacji z Bogiem Ojcem
Krzysztof Wons SDS/Salwator
Przeczytaj Ewangelię z dnia 2026-05-03
Jezus żegna się z apostołami. Zwrócę uwagę, z jaką czułością i troską zwraca się do nich. Zna do głębi ich serca. Jest wrażliwy na ich przeżycia: „Niech się nie trwoży serce wasze” (w. 1).
Z uwagą będę słuchał słów Jezusa. Pomyślę, że mówi wprost do mnie. Zna obecny stan mojego serca. Jakie uczucia odnajduję w tej chwili w moim wnętrzu? Czego w życiu boję się najbardziej? Spróbuję zawierzyć Jezusowi to wszystko, co odbiera mi poczucie bezpieczeństwa i wywołuje lęki.
Jezus opowiada mi o wieczności. Mówi mi, że jest dom, w którym oczekuje mnie Ojciec. Jakie myśli i uczucia budzą się we mnie, gdy spontanicznie zaczynam rozważać o wieczności? Czy potrafi ę wyobrazić sobie Boga jako Ojca, który oczekuje mnie z tęsknotą?
Jezus, który zna serca apostołów, uświadamia im prawdę, że nie znają Ojca, nie mają o Nim prawdziwego wyobrażenia (ww. 7-10). Jaki jest mój obraz Ojca? Czy wywołuje on we mnie uczucia ciepła, miłości, bezpieczeństwa? Czy mój obraz Ojca nie wywołuje we mnie negatywnych uczuć. Czy potrafi ę wyobrazić sobie siebie jako dziecko tulone w ramionach Ojca?
Jezus mówi, że pomoże mi odnaleźć prawdziwy obraz Ojca. On, który sam jeden wie, jak cudowne i pełne dobroci jest oblicze Ojca. Chce, abym i ja Go poznał. Chce być moją drogą do Ojca. Będę więc prosił jak Filip, z pokorą i szczerością: „Panie, pokaż mi Ojca” (w. 9).
Poproszę Jezusa, aby moje uczucia przeniknął swoimi uczuciami do Ojca, abym mógł pragnąć Ojca Jego pragnieniami, aby nauczył mnie zbliżać się do Ojca jak dziecko. Będę powtarzał: „Ojcze nasz...”.