20 sierpnia 2020

Czwartek, XX Tydzień zwykły
Rok A, II

Wspomnienie św. Bernarda, opata i doktora Kościoła

O co proszę? O głębokie doświadczenie wybrania i umiłowania przez Jezusa

Będę z miłością i uwagą wpatrywał się w Jezusa, który opowiada mi przypowieść o uczcie w Jego królestwie (ww. 1-2). Bardzo pragnie, abym kiedyś mógł zasiąść z Nim przy jednym stole w królestwie Ojca. Czy w moich pragnieniach obecna jest myśl o wieczności?

Zwrócę uwagę na postawę króla, który aż dwukrotnie zwołuje zaproszonych na ucztę (ww. 3-5). Zwierza się, że wszystko starannie przygotował, że czeka. Czy wierzę, że Jezus nieustannie o mnie myśli, że czeka na mnie, że pragnie ze mną świętować w wieczności?

Z dwukrotnym usilnym wołaniem króla kontrastuje duża niechęć i przemoc ze strony zaproszonych gości (ww. 3-6). Są zajęci sobą. Pole i kupiectwo wydają się czymś banalnym wobec hojności króla. Zabijanie sług kontrastuje z jego cierpliwą miłością.

Zapytam o sprawy, którymi żyję na co dzień. Czy jestem od nich wolny? Czy nie zagłuszają we mnie duchowych pragnień? Jak odpowiadam na wewnętrzne natchnienia? Czy ich nie zabijam, nie tłumię, uciekając w pracę, w przyjemności?

Będę kontemplował cierpliwość i miłość króla. Jego gniew nie zamyka bram królestwa dla innych. Szuka jeszcze bardziej tych, którzy skorzystają z zaproszenia (ww. 7-10).

Zwrócę uwagę na króla, który przypatruje się biesiadnikom (ww. 11-12). Dostrzega człowieka niegodnego uczty. Uświadomię sobie, że Jezus przypatruje się mi codziennie. Przenika mnie całego. Zna prawdę o mnie. Jakie poruszenia wywołuje we mnie ta prawda?

W przypowieści Jezusa porusza gniew króla i jego okrucieństwo w karaniu (ww. 7.13). Miłość jest cierpliwa, ale i wymagająca. Oddam Jezusowi moje życiowe powołanie i wybory. Będę Go prosił: „Naucz mnie stanowczo odpowiadać na Twoją miłość!”.

Krzysztof Wons SDS/Salwator