18 listopada 2019

Poniedziałek, XXXIII Tydzień zwykły
Rok C, I

Wspomnienie bł. Karoliny Kózkówny, dziewicy i męczennicy

Uzdrowienie niewidomego pod Jerychem

Wiara uzdrawia, daje światło, przejrzenie. Musimy o tym pamiętać bo bardzo często w życiu duchowym jesteśmy w sytuacji niewidomego pod Jerychem.

Droga duchowa człowieka:

„…niewidomy siedział przy drodze”. Każdy z nas w pewien sposób jest w sytuacji człowieka przy drodze. Czasem szukamy tej właściwej drogi, na której również jest Bóg.

„Gdy usłyszał, że tłum przeciąga, dowiadywał się, co się dzieje. Powiedzieli mu, że Jezus z Nazaretu przechodzi.”. Człowiek szuka Boga. Dowiaduje się od innych, od świadków gdzie Boga można znaleźć. Wtedy zaczął wołać: «Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną!». W chwilach trudnych człowiek jak już odnajdzie Boga woła do Niego. Chcemy, by nasze wołanie Bóg usłyszał.

„Ci, co szli na przedzie, nastawali na niego, żeby umilkł. ” Świat i inny ludzie bardzo często próbują zagłuszyć nasze wołanie do Boga. Nie chcą, by nasz głos dotarł do Niego. Chcą nas zagłuszyć kolorowymi reklamami, a nawet ateistycznymi billboardami.

„Lecz on jeszcze głośniej wołał: «Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną!» Nie możemy poddawać się. Musimy dotrzeć do Boga z naszym życiem, naszymi cierpieniami, kłopotami.

„Jezus przystanął i kazał przyprowadzić go do siebie. A gdy się zbliżył, zapytał go: «Co chcesz, abym ci uczynił?» Odpowiedział: «Panie, żebym przejrzał». Tutaj liczy się dialog Boga z człowiekiem. Mozę życie składam Bogu. Chcę lepiej widzieć całe moje życie.

„Jezus mu odrzekł: «Przejrzyj, twoja wiara cię uzdrowiła». Bóg dokonuje przemiany w życiu człowieka. Wiara jest tą siłą, która uzdrawia. Sprawia, że zaczynam widzieć w świetle wiary. Widzę lepiej moje życie.

„Natychmiast przejrzał i szedł za Nim, wielbiąc Boga.” Teraz już tylko pozostaje to, by pójść przez życie za Bogiem. Moje życie ma być oddawaniem chwały Bogu. Ma być dziękczynieniem za światło wiary.

„Także cały lud, który to widział, oddał chwałę Bogu.” Staję się świadkiem Bożej Miłości, świadkiem wiary. Drugi człowiek patrząc na moje życie może szukać Boga, powrócić do Niego, ale muszę być wiarygodnym świadkiem.

Ks. Mariusz Frukacz