13 października 2020

Wtorek, XXVIII Tydzień zwykły
Rok A, II

Wspomnienie bł. Honorata Koźmińskiego, prezbitera

O co proszę? O wewnętrzną prawość i wolność od zakłamania

Jezus, zaproszony na obiad, wchodzi do domu faryzeusza i zajmuje miejsce przy stole. Ma świadomość, że ominął zewnętrzny rytuał obmycia, którego szczegółowo przestrzegają faryzeusze (ww. 37-38).

Będę kontemplował Jezusa, który wewnętrznie wolny i czysty nie boi się o to, jak będzie odebrany przez ludzi z zewnątrz. Jest wolny od ludzkiej opinii i zdziwienia, które wyraża faryzeusz.

Świadomość wewnętrznej czystości i całkowitej przynależności do Jezusa będzie czyniła mnie wolnym od ludzkiego niezrozumienia i zewnętrznych opinii. Co mogę powiedzieć o moim wewnętrznym poczuciu prawości?

Jezus otwarcie piętnuje podwójne życie faryzeuszów: dbanie o zewnętrzną nienaganność i zamykanie oczu na własne wnętrze, w którym lęgnie się brud grzechu (w. 39).

Jakie odczucia budzą we mnie surowe słowa Jezusa? Czy moje sumienie nie wyrzuca mi postawy faryzeusza? Czy w swoim życiu nie zakładam masek dla ukrycia prawdziwej twarzy?

Stwórca ukształtował także moje wnętrze (w. 40). Moje zewnętrzne piękno przypomina mi o niepowta rzalnym pięknie mojego wnętrza. Uwielbię Stwórcę za dar moich uczuć, pragnień, myśli, wolności, miłości.

Uświadomię sobie, że Stwórca chce nadal kształtować moje wnętrze i czynić je pięknym. Czy dopuszczam Go do wszystkich głębin mojego serca? Zwrócę się do Stwórcy z modlitwą zawierzenia: „W Twoje ręce oddaję moją duchowość”.

Krzysztof Wons SDS/Salwator