17 lipca 2018

Wtorek, XV Tydzień zwykły
Rok B, II

Dzień Powszedni

Kochana Matko, smutna nowina

Kochana Matko, smutna nowina, Bo już postradasz Twojego Syna, Pożegnać Cię muszę pierwej nim się ruszę, Stąd na męki i na katusze. Zstąpiłem z nieba dla tej przyczyny, Bym dług wypłacił za ludzkie winy Tyś dla tego dzieła Mnie Matko zrodziła Abyś na zbawienie patrzyła. W czartowskiej ludzie jęczą niewoli Skąd się uwolnić żaden nie zdoli Aż Ja życie stracę i dług krwią wypłacę Dam prawo w niebieskie pałace. Już, już nadchodzi ten okup drogi Już są gotowe: krzyż, gwoździe, głogi Rózg, biczów niemało, na to moje Ciało Za dług ludzki, by się dość stało. Maryjo, Matko. żegnam Twe serce Które Mnie, Syna, kochało wielce, Za te życzliwości i wszystkie miłości Dziękując z mojej przychylności.