26 lutego 2019

Wtorek, VII Tydzień zwykły
Rok C, I

Dzień Powszedni

Druga zapowiedź męki i wezwanie do pokory

Misja i głoszenie Ewangelii potrzebuje pokory dziecka. O tym dzisiaj mówi Jezus swoim uczniom. Tylko pokornego świadka przyjmie dzisiejszy świat. „Jeśli kto chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich”.

Te słowa Jezusa z dzisiejszej Ewangelii nie idą z nurtem mody czasów współczesnych. Tak wielu z nas chce być pierwszymi. Bardzo często również nie chcemy być sługami wobec innych, ale chcemy, by to inni nam usługiwali. Tak bardzo chcemy coś znaczyć w dzisiejszym świecie, być na piedestale, może nawet chcemy znaleźć się na pierwszych stronach gazet. Niestety takiemu myśleniu ulegają nawet uczniowie Jezusa, którzy w drodze „posprzeczali się między sobą o to, kto z nich jest największy.”

Tymczasem Jezus wskazuje na inną drogę. Jest to droga pokory i służby wobec drugiego człowieka. Może nawet wtedy ktoś pokorny i otwarty na służbę wobec innych nie będzie miał znaczenie w oczach tego świata, ale przed Bogiem będzie wielki. Jezus uczy też swoich uczniów, by wybrali drogę Dziecięctwa Bożego. Potem wziął dziecko; postawił je przed nimi i objąwszy je ramionami, rzekł do nich: „Kto przyjmuje jedno z tych dzieci w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, nie przyjmuje Mnie, lecz Tego, który Mnie posłał.” Małe dziecko jest bardzo ufne i pokorne, jest czyste na duszy i piękne. Tacy powinniśmy być przed Bogiem. Naszą drogą powinna być droga Dziecięctwa Bożego. Taką drogę obrało wielu świętych, m. in. św. Teresa od Dzieciątka Jezus, która chciała być miłością w sercu Kościoła, św. Matka Teresa z Kalkuty, której całe życie było służbą wobec najuboższych z ubogich. Taka bowiem droga prowadzi do ładu wewnętrznego i do pokoju serca. Natomiast chęć bycia pierwszym, bez ducha pokory i służby, bez liczenia się z innymi,  prowadzi m. in. do zazdrości i żądzy sporu. Uczy nas tego św. Jakub, który przypomina, że źródłem prawdziwych niepokojów jest nieład wewnętrzny. „Gdzie zazdrość i żądza sporu, tam też bezład i wszelki występek.”- pisze św. Jakub. Natomiast przypomina Apostoł, że „Mądrość zaś zstępująca z góry jest przede wszystkim czysta, dalej skłonna do zgody, ustępliwa, posłuszna, pełna miłosierdzia i dobrych owoców, wolna od względów ludzkich i obłudy. Owoc zaś sprawiedliwości sieją w pokoju ci, którzy zaprowadzają pokój.”

Kiedy czytamy dzisiaj przesłanie z liturgii słowa, to dostrzegamy jak wiele musimy zmienić w swoim życiu i postępowaniu. jak wiele pracy wciąż nas czeka. Jesteśmy dziećmi naszych czasów tak bardzo otwartych na celebrację znaczenia, władzy. Dlatego musimy zrobić wszystko, aby być wielkimi przed Bogiem, być apostołami pokory, pokoju i służby.

Rozważanie można odsłuchać na stronie fm.niedziela.pl

Ks. Mariusz Frukacz