11 lutego 2017

Sobota, V Tydzień zwykły
Rok A, I

Dzień powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes

Drugie rozmnożenie chleba

Kiedy przygotowywałem się do święceń kapłańskich zastanawiałem się nad tym, jakie słowa wypisać na moim obrazku prymicyjnym. Myślałem o tym, które słowa z Ewangelii powinny stać się hasłem mojego kapłańskiego życia, programem mojej pracy duszpasterskiej. Idąc za myślą bp Teodora Kubiny, pierwszego biskupa częstochowskiego, którego pisma czytałem w okresie pobytu w seminarium, zdecydowałem, że na obrazku wypiszę słowa z dzisiejszej Ewangelii o rozmnożeniu chleba „Żal mi ludu” (Mk 8, 2).

Rozumiałem i rozumiem również dzisiaj te słowa w duchu wielkiego biskupa społecznika Teodora Kubiny, jako realizacja miłości do drugiego człowieka, solidarności z najbardziej potrzebującymi gestu miłości, bycia z biednymi, ubogimi, tymi wszystkimi, których prawa są łamane. Bliskie mi się stały słowa bp Kubiny, że „podobnie jak Chrystus powinniśmy odczuwać w sobie głos miłosierdzia: „Żal mi ludu”.

W dzisiejszej Ewangelii widzimy wokół wielką rzeszę ludzi, którzy nie mają co jeść. Jezus ten wielki tłum karmi nie tylko swoim Słowem, dostrzega również ich głód, ich biedę. Jego serce odczuwa miłosierdzie wobec tych ludzi. Jezus zatroskany o ludzi głodnych przywołuje do siebie uczniów i poucza ich, że nikogo nie wolno wypuścić zgłodniałego do domu.

Troszczy się, by nikt nie zasłabł z powodu głodu. To jest wielka lekcja duszpasterstwa udzielona uczniom, którzy mają pamiętać o miłości, solidarności wobec najbardziej potrzebujących. A zatem nie tylko nauczanie, głoszenie Słowa Bożego, ale także czyn miłosierdzia musi zając ważne miejsce w posłudze uczniów. W Ewangelii widzimy również gesty i znaki związane z Eucharystią. „I polecił ludowi usiąść na ziemi.” Jezus gromadzi ludzi wokół siebie. Tak samo w naszych świątyniach gromadzimy się wokół Chrystusa Eucharystycznego, przy Ołtarzu. „A wziąwszy te siedem chlebów, odmówił dziękczynienie, połamał i dawał uczniom, aby je rozdzielali”. Jezus wziął chleb, odmówił dziękczynienie, połamał chleb i polecił uczniom go rozdać. Gesty związane z obrzędem Eucharystii.

Dzisiaj podczas każdej Mszy św. kapłan „in persona Christi” ( w osobie Chrystusa) bierze chleb, czyni modlitwę dziękczynną, łamie ten chleb i rozdaje ludziom. Słowa Jezusa „Żal mi ludu” przypominają, że nie może drugiemu człowiekowi zabraknąć chleba codziennego, ale nie może on być również pozbawiony Eucharystii, chleba, pokarmu dającego życie wieczne. Eucharystia jest sakramentem miłości, także miłości społecznej.

To Eucharystia jest szczególną szkołą „rozmnożenia chleba miłości”, szkołą miłości do drugiego

człowieka, solidarności i dobroczynności. Pierwsi chrześcijanie Eucharystię, „łamanie chleba” łączyli z czynną miłością, troską o potrzebujących braci. Słowa Jezusa mówią również, byśmy pamiętali o cierpiących, chorych. Dzisiaj w Światowy dzień Chorego uświadamiamy sobie prawdę, że wszyscy chorzy, cierpiący potrzebują głosu miłosiernego Chrystusa: „Żal mi ludu”. Dzisiaj we wspomnienie Matki Bożej z Lourdes uświadamiamy sobie prawdę, że w Lourdes, sanktuarium nadziei dla ludzi chorych, cierpiących, wpisuje się tajemnica miłosierdzia.

Rozważanie można odsłuchac na stronie fm.niedziela.pl

Ks. Mariusz Frukacz