13 stycznia 2018

Sobota, I Tydzień zwykły
Rok B, II

Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Hilarego, biskupa i doktora Kościoła albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę

O co proszę? O głębokie spotkanie ze spojrzeniem i słowem Jezusa w mojej codzienności

Pójdę z Jezusem nad jezioro, gdzie gromadzą się tłumy. Chcą
Go słuchać. Czy jest we mnie pragnienie słuchania Jezusa? Co
mogę powiedzieć o moich osobistych spotkaniach z Jezusem?
Czy na co dzień znajduję przestrzeń ciszy na słuchanie Słowa?

Stanę przy komorze celnej Lewiego. Jest cały pochłonięty
przez swoje interesy. Wyobrażę sobie, jak nagle jego wzrok
spotyka się z oczami przechodzącego Nauczyciela. Spojrzenie
i słowo Jezusa diametralnie zmieniają jego życie.

Spróbuję nazwać po imieniu spojrzenie Jezusa, które noszę
w moim sercu. Jakie przeżycia we mnie wywołuje? Do czego
wzywa? Czy pamiętam spojrzenie i słowa Jezusa, które pociągły
mnie jak Lewiego? Przywołam je w sercu. Jak jest teraz?

Pójdę z Jezusem do domu Lewiego. Siądę przy stole obok Niego
razem z grzesznikami, którymi inni gardzą. Będę obserwował,
jak przekonują się do Jezusa, jak pociąga ich Jego mowa, serdeczność.

Wyobrażę sobie, że Jezus przychodzi do mojego domu. Siada
ze mną przy jednym stole obok tych, od których na co dzień
uciekam. Chce, abym zaprosił Go do moich najtrudniejszych
relacji, abym nie odrzucał siebie i innych. On odrzuca grzech,
ale nie grzesznika!

Każdy ma prawo do Jezusa. Czy nie ma we mnie oporu i buntu
faryzeuszów? Czy w moim sercu nie słyszę szemrania przeciw
sobie lub innym? Powiem o tym Jezusowi. Usłyszę, jak mówi
do mnie: „Wiem, że masz się źle. Chcę uleczyć ciebie i tych,
których trudno ci kochać”.

Położę moją głowę na sercu Jezusa i będę powtarzał: „Jezu,
ulecz moje serce, abym potrafi ł kochać Twoją miłością”.

Krzysztof Wons SDS/Salwator