1 stycznia 2018

Poniedziałek, II Tydzień po Narodzeniu Pańskim
Rok B, II

Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi

Nie zapomnij!

Weź udział we Mszy św.

O co proszę? O łaskę odczytywania codziennych wydarzeń „oczami” Boga

Dołączę się do pasterzy – prostych ludzi, którzy biegną do
Betlejem zobaczyć, co się tam wydarzyło (w. 16). Zobaczę ich
przejęte twarze. Wsłucham się w ich rozmowy. Towarzyszą im
emocje świadczące o głębokim przeżyciu.

Co mogę powiedzieć o moim przeżywaniu oktawy Bożego
Narodzenia, która dobiega końca. Jakie przeżycia najczęściej
towarzyszyły mi w tych dniach? Jak wyglądała w tym czasie
moja modlitwa Słowem Bożym? Jakie Słowo o narodzeniu
Jezusa poruszało mnie najmocniej?

Udam się z pasterzami do Maryi, Józefa i Niemowlęcia leżącego
w żłobie. Wejdę do Nich. Będę kontemplował ich twarze, ich
wewnętrzny pokój i miłość. Uświadomię sobie, że to wszystko
ma miejsce w nieludzkich warunkach życia.

Bóg w stajni, otoczony prostymi ludźmi (ww. 16-17). Chce być
Niemowlęciem. Jego największe dzieła zbawcze, od żłobu aż po
krzyż, dokonują się w cichości, w nędznych warunkach i pośród
ludzi o prostym sercu.

Przywołam na pamięć miejsca mojego życia, które wydają mi
się najbardziej nędzne. Uświadomię sobie, że Jezus chce urodzić
się w tych miejscach dla mnie – wszędzie tam, gdzie widzę
największą nędzę swego życia.

Przypomnę sobie zwyczajnych, cichych ludzi, którzy „odwiedzają”
mnie w codzienności. Kto najbardziej uobecnia w moim
życiu narodzonego Jezusa, cichość i delikatność Maryi, dobroć
Józefa?

Zbliżę się i przytulę do Maryi (w. 19). Poproszę Ją, aby mi
pozwoliła uczestniczyć w przeżyciach Jej serca. Będę z Nią rozmawiał
o tym, co przeżywała w stajni. Będę prosił Ją słowami:
„Uproś mi serce proste, otwarte na Słowo Boga”.

Krzysztof Wons SDS/Salwator