29 grudnia 2017

Piątek, Oktawa Narodzenia Pańskiego
Rok B, II

Piąty Dzień oktawy Narodzenia Pańskiego

O co proszę? O serce rozmiłowane w Jezusie

Będę wpatrywał się w Maryję i Józefa, którzy przynoszą do
świątyni Jezusa (ww. 22-24). Maryja ma świadomość, że
poświęca Bogu swoje pierwsze i jedyne dziecko. Wie, że nie
może zatrzymać Go dla siebie. Co mogła odczuwać jako matka?
Spróbuję rozmawiać z Maryją o Jej przeżyciu w świątyni.

Będę kontemplował Maryję, „Matkę pięknej miłości”, która potrafi
poświęcić Bogu najdroższą dla Niej osobę. Nie zatrzymuje
dziecka przy sobie. Czy potrafi ę kochać osoby bez zniewalania
ich sobą, bez zatrzymywania przy sobie? Czy jestem wolny od
nieuporządkowanych przywiązań do osób i rzeczy?

Będę obserwował Symeona, który aż do sędziwego wieku
z cierpliwością oczekuje na spełnienie się Bożej obietnicy
(ww. 25-35). Po wielu latach oczekiwania jego wierność zostaje
nagrodzona.

Co mogę powiedzieć o mojej ufności do Boga? Czy wierzę,
że On nigdy nie spóźnia się ze spełnieniem swoich obietnic?
Czy nie wymuszam na Bogu spełniania moich próśb? Czy nie
wątpię w Jego wierność?

Spróbuję wyobrazić sobie siebie na miejscu Symeona (w. 28).
„Wezmę” od Maryi maleńkiego Jezusa i obejmę Go. Postaram
się trwać w tym doświadczeniu przez dłuższy czas. Jakie
uczucia budzą się we mnie?

Co mogę powiedzieć o mojej więzi z Jezusem? Czy tęsknię za
Jezusem? Czy szukam bliskiego z Nim kontaktu na modlitwie?
Co najbardziej mi przeszkadza w budowaniu zażyłej więzi
z Jezusem?

Powierzę siebie, całą moją rodzinę i wspólnotę Świętej Rodzinie,
abyśmy wzrastali w mocy i mądrości, aby łaska Boża
zawsze spoczywała nad nami.

Krzysztof Wons SDS/Salwator