25 sierpnia 2019

Niedziela, XXI Tydzień zwykły
Rok C, I

Dwudziesta Pierwsza Niedziela zwykła

Nie zapomnij!

Weź udział we Mszy św.

O co proszę? O autentyzm i pokorę w codziennym przeżywaniu wiary

Będę patrzył na Jezusa, który przemierza miasta i wsie. Jest w drodze do Jerozolimy (w. 22). Świadomie i zdecydowanie zmierza w kierunku miejsca swej męki. Jest pewny swego powołania i konsekwentnie je wypełnia.

„Czy tylko nieliczni będą zbawieni?” (w. 23). Jak często zastanawiam się nad prawdami ostatecznymi: sądem ostatecznym, niebem i piekłem? Poproszę o łaskę głębokiego przeżycia tych prawd. Postaram się zatrzymać nad każdą z nich. Jakie uczucia budzą się we mnie, gdy je rozważam? Powiem o nich Jezusowi.

Jezus przypomina, że jeśli chcę kroczyć za Nim, muszę zdecydować się na wysiłek „wchodzenia przez ciasne drzwi” (w. 24). Co sprawia mi najwięcej trudności w kroczeniu za Jezusem? W czym jestem wymagający, a w czym ulegam przeciętności i oziębłości?

Jezus przestrzega mnie przed płytkim przeżywaniem mojej wiary i powołania. Zewnętrzne praktyki przebywania z Nim, nawet częste i piękne, nie wystarczą. Brzydzi się każdym, kto celebruje powołanie i wiarę, a jednocześnie dopuszcza się nieprawości (ww. 25-27).

Zwrócę uwagę, że Jezus podkreśla wartość „ostatnich”, „nieznanych”, „przychodzących z daleka” (w. 29). On zna każdego do głębi. Nie patrzy na to, co pozorne, nie zwraca uwagi na słowa i zewnętrzne postawy, ale na serce. Cichość i skromność są oznaką wielkości serca.

Co mogę powiedzieć o postawach cichości i skromności w moim życiu? Czy nadmiernie nie podkreślam znaczenia swojej osoby, czy nie walczę o „pierwsze miejsca”? Czy moje wyznania wiary, mówienie o Jezusie, przyznawanie się do Niego pokrywają się z życiem i stanem mojego serca?

Krzysztof Wons SDS/Salwator