21 maja 2018

Poniedziałek, VII Tydzień zwykły
Rok B, II

Święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła

O co proszę? O doświadczenie głębokiej radości w codziennym życiu i powołaniu

Na początku poproszę Maryję, aby pozwoliła mi uczestniczyć w Jej osobistej relacji z Jezusem, bym podczas modlitwy mógł trwać razem z Nimi w głębokiej więzi duchowej. Wejdę w scenę wesela w Kanie, aby być z Jezusem i Maryją w atmosferze weselnej uczty (ww. 1-2).

Maryja zauważa, że na uczcie zabrakło wina (w. 3). Wino w Biblii to symbol Bożej radości, entuzjazmu i tryskającej żywotności – przeciwieństwo monotonii, smutku i nudy. Które z tych cech dominują w mojej codzienności?

Będę prosił Maryję, aby pomogła mi zobaczyć najważniejsze braki w moim życiu duchowym i w powołaniu? Co najczęściej odbiera mi radość, entuzjazm, żywotność? Co wprowadza mnie w smutek, monotonię i nudę? Powiem o tym Jezusowi.

Maryja widzi moje najbardziej ukryte braki, które odbierają mi radość życia. Mówi o nich Jezusowi. Chce, abym i ja nauczył się mówić o tym na modlitwie. Poproszę Ją, aby pomogła mi wypowiedzieć przed Jezusem moje biedy.

„Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie” (w. 5). Jezus nie może uczynić mnie szczęśliwym beze mnie. Chce, abym Mu zaufał i odpowiadał na Jego natchnienia. Do czego czuję się wzywany obecnie przez Jezusa? Czy odpowiadam na Jego natchnienia?

Jezus na życzenie Matki dokonuje cudu (ww. 7-11). Jest gotów spełniać Jej prośby o każdej godzinie. Chce, aby moje życie stało się Jej domem. W Kanie pokazał mi, że Maryja przewiduje każdy mój brak. Uwielbię Go za Jego Matkę.

Zaproszę Maryję na nowo do mojego życia. Zrobię rachunek sumienia z moich największych duchowych braków. Wypiszę je na karteczce i położę obok obrazu lub fi gury Maryi w moim domu. Odmówię akt oddania Matce Bożej.

Krzysztof Wons SDS/Salwator