26 listopada 2017

Niedziela, XXXIV Tydzień zwykły
Rok A, I

Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata

Nie zapomnij!

Weź udział we Mszy św.

O co proszę? O serce wrażliwe, zdolne do ofiarnej miłości

Jezus pozostawia w Ewangelii opis Sądu Ostatecznego. Uświadomię sobie znaczenie tego faktu. Powinienem często do niego wracać. Pamięć o nim może pomóc mi skupiać się w codzienności na tym, co najistotniejsze: na czynieniu dobra.

Uzmysłowię sobie, że na Sądzie Ostatecznym Bóg upomni się jedynie o uczynione dobro. Ono będzie moją jedyną szatą godową. Wszystko inne (tytuły, zasługi, urzędy, stanowiska) będzie już bez znaczenia.

Czynna miłość, o którą będę pytany, dotyczy konkretnych sytuacji mojego życia (ww. 35-36). Zauważę, że są to zwyczajne sytuacje, z którymi mam do czynienia na co dzień. Z uwagą będę medytował nad każdą z nich.

Przypomnę sobie różne wydarzenia z mojego życia, w których spotkałem się z ludzką biedą i bezradnością. Zobaczę znajome twarze ludzi, którym pomogłem: głodnych, spragnionych, przybyszów, nagich, chorych, więźniów. Zatrzymam się przy każdej z nich i zapytam: w jaki sposób im pomogłem?

Następnie przypomnę sobie twarze osób, którym odmówiłem pomocy. Kto to był? Jak reaguje moje sumienie, gdy myślę o nich?

Zatrzymam się dłużej nad słowami Jezusa: „Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, mnieście uczynili” oraz „Czegokolwiek nie uczyniliście...” (ww. 40.45). Uświadomię sobie, że Jezus utożsamia się z najmniejszymi. Bierze ich w obronę. Jak często o tym myślę?

Wyobrażę sobie, że stoję przed Jezusem-Królem. Upadnę przed Nim na kolana i będę Go prosił, aby wypełnił mnie naturalną dobrocią i pomógł kochać drugiego człowieka Jego miłością. Będę trwał w usilnej prośbie: „Jezu, naucz mnie kochać, a to mi wystarczy!”.

Krzysztof Wons SDS/Salwator