5 listopada 2017

Niedziela, XXXI Tydzień zwykły
Rok A, I

Trzydziesta Pierwsza Niedziela zwykła

Nie zapomnij!

Weź udział we Mszy św.

O co proszę? O uwolnienie mojego serca z lenistwa i próżnej chwały

Zwrócę uwagę, z jaką ostrością i stanowczością Jezus demaskuje postawę faryzeuszów i uczonych w Piśmie (ww. 2-7). W słowach Jezusa jest ukryty głęboki ból. Cierpi, patrząc na leniwe i zatwardziałe sumienia ludzi odpowiedzialnych za wychowanie religijne narodu.

Głębia sumienia decyduje o głębi samooceny, myślenia i postępowania. Co mogę powiedzieć o obecnej kondycji mojego sumienia? Jakimi słowami zwróciłby się do mnie Jezus, patrząc na moje sumienie?

Dramat faryzeuszów i uczonych w Piśmie polegał na tym, że chociaż znali doskonale Prawo i skrupulatnie je wypełniali, ich serca pozostawały martwe i nienawrócone. Wymagali wiele od innych, a nie potrafi li wymagać od siebie (w. 4). Dobre uczynki służyły im jedynie do karmienia swej próżnej chwały (w. 5).

Czy jestem wobec siebie wymagający? Czy potrafi ę kwestionować w sobie próżność i udawanie? Czy nie ma we mnie tendencji do wynoszenia się ponad innych? Czy nie jestem uzależniony od ludzkich pochwał i opinii?

Spojrzę głębiej na moje zajęcia, spełniane posługi. Wymienię przed Bogiem moje najważniejsze obowiązki. Przyglądając się im po kolei, zapytam siebie, o co dbam w nich najbardziej: o Bożą chwałę czy o ludzkie względy?

Jezus zachęca mnie do pielęgnowania w sobie postawy pokory i uległej służby (ww. 8-12). Co w moim codziennym posługiwaniu wymaga ode mnie największej pokory? Co mnie najbardziej poniża? Czy jest we mnie bunt i niezgoda na te sytuacje? Powiem o tym szczerze Jezusowi. Zaproszę Go w te sytuacje życia, które kosztują mnie najwięcej pokory i uległości.

Krzysztof Wons SDS/Salwator