24 października 2018

Środa, XXIX Tydzień zwykły
Rok B, II

Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Antoniego Marii Clareta, biskupa

O co proszę? O dobre wykorzystanie czasu ziemskiego życia

„A to rozumiejcie...” (w. 39). Jezus chce skupić moją uwagę na tym, co za chwilę wypowie. Poproszę Go o wewnętrzne światło, aby otworzył mój umysł i serce na przyjęcie i dogłębne zrozumienie Jego słowa.

Zwrócę uwagę na kluczowe słowa: „bądźcie gotowi” (w. 40). Jestem gotowy, to znaczy, uznaję, że On jest Panem mojego życia. Życie otrzymałem od Niego i do Niego ono należy.

Jak przeżywam mój czas? Czy mam wewnętrzne przekonanie, że wszystko jest w Jego rękach? Jakie napięcia towarzyszą mi najczęściej? Czy potrafi ę oddawać je Jezusowi?

„Syn Człowieczy przyjdzie” (w. 40). Moja pamięć o Jego przyjściu ma być aktem miłości – oczekiwaniem na Tego, który pragnie mnie na wieczność. Czy pamięć o Jego przyjściu ma dla mnie znaczenie? Jak wpływa na moje życie? Czy jest mi bliska czy obca?

Jezus postawił mnie nad swoim mieniem (ww. 42-44). Życie i czas są wianem, które otrzymałem od Niego. Powierzył mi je, to znaczy, że mi ufa. Zapytam siebie o moją odpowiedzialność za otrzymany czas i życie.

Ustanowił mnie nad swoją służbą. Co mogę powiedzieć o postawie służby w moim życiu? Zwrócę uwagę na moje talenty, bogactwo osobowości, na ludzi, z którymi żyję na co dzień. Jak wykorzystuję bogactwo swojego życia? Komu ono służy?

Każde życie zarabia na nagrodę lub na karę (ww. 45-48). Pomnażane dobro staje się radością życia. Dobro zmarnowane prędzej czy później rodzi cierpienie. Kiedyś stanę w Jego obecności i zobaczę moje życie w całej prawdzie. Będę prosił z pokorą: „Jezu, nie pozwól mi zmarnować życia. Niech będzie Twoją i moją radością”!

Krzysztof Wons SDS/Salwator