22 października 2018

Poniedziałek, XXIX Tydzień zwykły
Rok B, II

Wspomnienie św. Jana Pawła II, papieża

O co proszę? O odwagę przyznania się do złych przywiązań i łaskę zerwania z nimi

Wyobrażę sobie Jezusa otoczonego tłumem ludzi. Usłyszę pełne pretensji i rozżalenia wołanie człowieka (w. 13). Jest skupiony na sobie i na własnym poczuciu krzywdy.

Co mogę powiedzieć Jezusowi o moim obecnym stanie ducha? Co przeważa we mnie: radość z życia czy przygnębienie? Czy żyje we mnie jakieś poczucie krzywdy i pretensji? Czy jestem od niego wolny?

Jezus przestrzega mnie przed chciwością (w. 15). To ona może stać się we mnie źródłem ciągłego przygnębienia i pretensji. W dłuższej modlitwie poproszę Jezusa, aby otworzył moje serce i pokazał mi moje nieuporządkowane przywiązania.

Zapytam siebie o mój stosunek do posiadanych rzeczy. Od czego jestem najbardziej uzależniony? Od czego uzależniam moje poczucie bezpieczeństwa i szczęścia?

Wsłucham się w opowiadanie Jezusa (ww. 16-20). Pomyślę, że to ja jestem owym bogatym człowiekiem, o którym mówi Jezus. Zwrócę uwagę na moje życiowe plany i marzenia. O czym najczęściej marzę?

Czy potrafi łbym w tej chwili oddać Jezusowi wszystkie moje życiowe plany, aby nimi kierował zgodnie ze swoją wolą? Jakie odczucia budzą się we mnie? Czego się najbardziej lękam? Powiem o tym Jezusowi.

Jezus uwrażliwia mnie na bogactwo duchowe (w. 21). W czym czuję się dzisiaj bogaty u Boga? Co przyniósłbym Mu, gdybym teraz stanął przed Nim zapytany o wartości, które nagromadziłem przez życie? Co mnie raduje w moim życiu, a co zawstydza? Wyznam to Jezusowi.

Zbliżę się do Jezusa, aby kontemplować Jego miłość. Będę Go prosił, aby dał mi głębokie pragnienie miłowania Go ponad wszystko. Zmówię akt oddania Najświętszemu Sercu Jezusa.

Krzysztof Wons SDS/Salwator