9 września 2017

Sobota, XXII Tydzień zwykły
Rok A, I

Dzień Powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę albo wspomnienie św. Piotra Klawera, prezbitera albo wspomnienie bł. Anieli Salawy, dziewicy

O co proszę? O zdolność rozeznawania wydarzeń dnia w świetle Bożego Słowa

Wejdę wyobraźnią w scenę opisaną przez Łukasza. Jezus i uczniowie przechodzą wśród zbóż. Są głodni. Uginające się kłosy, brzemienne w ziarno, są jak ręce pochylonego Ojca pełne chleba, którym ich karmi (w. 1).

W każdej sytuacji życia, w której przeżywam jakiś głód, osobistą biedę czy bezradność pochyla się nade mną Ojciec. Potrzebne są oczy wiary, aby dostrzec Jego wrażliwość i pozwolić się kochać.

Faryzeusze nie potrafi ą odczytać w tym wydarzeniu miłującej opieki Ojca. Ich serca są obciążone literą Prawa. Skupieni wyłącznie na kanonie Prawa, nie umieją wczuć się w głód uczniów (w. 2). Broniąc litery Prawa, gubią człowieka.

Jezus pomaga faryzeuszom spojrzeć głębiej na to wydarzenie. Przywołuje przykład z Dawidem, aby poruszyć ich serce i otworzyć ich oczy na sens Bożego Prawa (ww. 3-4). Jezus każdego dnia pomaga mi przez Słowo zgłębiać sens wydarzeń i przykazań.

W Bożym Prawie i wydarzeniach dnia ukryta jest troskliwa miłość Ojca. Czy potrafi ę dostrzegać ją na co dzień? Czy mogę powiedzieć, że żyję przykazaniami, regułami i że zbliżają mnie do Boga i ludzi?

„Syn Człowieczy jest Panem szabatu” (w. 5). Od więzi z Jezusem zależy moja zdrowa relacja z prawem. On jest sercem i Panem każdego prawa. On jest jedynym Słowem Ojca.

W zażyłej rozmowie wyznam Jezusowi, że pragnę żyć przykazaniami, złożonymi ślubami. Ponowię moje oddanie i wierność Jezusowi. Będę nosił w sercu modlitwę: „Niech Twoje Słowo panuje w moim życiu!”.

Krzysztof Wons SDS/Salwator