4 września 2018

Wtorek, XXII Tydzień zwykły
Rok B, II

Dzień Powszedni albo wspomnienie błogosławionych dziewic i męczennic Marii Stelli i Towarzyszek

O co proszę? O głębokie doświadczenie mocy słowa Bożego w moim życiu

Wejdę z Jezusem do synagogi. Wmieszam się w zgromadzony tłum. Będę obserwował ich zdumienie (ww. 31-32). Czują, że ze słów Jezusa przebija niezwykła moc.

Co mogę powiedzieć o moim osobistym doświadczeniu słowa Bożego? Czym jest dla mnie na co dzień? Jakie słowo z Pisma Świętego w ostatnim czasie przemówiło do mnie najmocniej?

Zauważę poruszenie ludzi zebranych w synagodze, w chwili gdy zaczął ktoś krzyczeć w stronę Jezusa. Usłyszę jego przeraźliwe wołanie: „Czego chcesz od nas, Jezusie...?” (ww. 33-34). Słowo Jezusa porusza i niepokoi człowieka, który ma ducha nieczystego.

Słowo Jezusa ma moc przenikania mnie do głębi. Dociera do najbardziej ukrytych miejsc, opanowanych przez ducha niepokoju. Czy w spotkaniu ze słowem Bożym doświadczam niepokoju? Czego on dotyczy?

Duch nieczysty będzie mnie kusił do zamykania się w swoich ranach, a potem zadręczał mnie nimi. Jezus zbliża się do mnie, do wszystkiego, co mnie dręczy. Chce, abym Mu zaufał i otworzył przed Nim swoje rany. Potrafi leczyć mnie swoim słowem.

Będę z uwagą śledził wydarzenie w synagodze (w. 35). Usłyszę słowo Jezusa pełne mocy: „Milcz”. Zobaczę szczęście na twarzy człowieka uwolnionego od demona.

Co mogę powiedzieć o moim aktualnym stanie ducha? Czy jestem wolny od wewnętrznego niepokoju? Czy coś mnie dręczy? O co chciałbym prosić Jezusa? Będę powtarzał z wiarą: „Jezu, uwolnij mnie od demona niepokoju!”.

Krzysztof Wons SDS/Salwator