21 sierpnia 2018

Wtorek, XX Tydzień zwykły
Rok B, II

Wspomnienie św. Piusa X, papieża

O co proszę? O serce, które ponad wszystko pragnie i szuka Jezusa

Stanę wśród uczniów, blisko Jezusa, który dwa razy powtarza, że trudno jest wejść bogatemu do królestwa niebieskiego (w. 23-24). Jakie uczucia rodzą w moim sercu słowa Jezusa?

Zapytam siebie o moje bogactwa. Do czego jestem najbardziej przywiązany? Zwrócę uwagę na moje przywiązanie do wielkich i do małych rzeczy. Co mnie zniewala? Czy są takie wartości, które stawiam wyżej od Jezusa?

Zwrócę się do Jezusa, jak uczniowie, ze szczerym pytaniem: „Jak mogę się wybawić od moich zniewoleń?” (w. 25). Co jest mi najtrudniej oddać Jezusowi? Z czego nie potrafi ę się uwolnić? Powiem o tym Jezusowi.

Spojrzę na Jezusa. Zobaczę, jak patrzy na mnie i mówi: „Co dla ciebie jest niemożliwe, możliwe jest dla Boga” (w. 26). Uświadomię sobie, że nie ma we mnie takiego zniewolenia, z którego nie mógłby mnie wybawić. O co chciałbym Go prosić najbardziej?

Czy, patrząc w oczy Jezusowi, mogę powiedzieć: „Oto dla Ciebie opuściłem wszystko i idę za Tobą”? (w. 27). Przebadam w sercu moją podstawową decyzję życia. Czy mogę powiedzieć, że wybrałem Jezusa? Czy jest dla mnie głównym odniesieniem w podejmowanych wyborach?

Wsłucham się w obietnicę Jezusa: każda strata, którą potrafi ę przeżyć dla Niego, rodzić będzie stokroć więcej szczęścia już w tym życiu i na wieczność (ww. 28-30). Czy przypominam sobie takie doświadczenia z mojego życia, w których sprawdziła się obietnica Jezusa?

Przylgnę do Jezusa i będę prosił Go o miłość i bezgraniczne zaufanie Jego obietnicy. Wtulony w Jego serce będę powtarzał: „Poza Tobą nie ma dla mnie szczęścia”.

Krzysztof Wons SDS/Salwator