17 lipca 2017

Poniedziałek, XV Tydzień zwykły
Rok A, I

Dzień Powszedni

O co proszę? O wierność Jezusowi w życiowych wyborach

Wyobrażę sobie Jezusa, który przywołuje do siebie dwunastu. Nie minęło wiele czasu od chwili, kiedy wybrał ich na apostołów. Zanim uda się do ich miast głosić Ewangelię, chce im przekazać ważne słowa (ww. 11, 1). Mówi im o konsekwencjach ich życiowego wyboru.

Wybór Jezusa, którego dokonali, spotkać się może z różnymi reakcjami w rodzinnych kręgach (ww. 34-36). Mogą stać się, podobnie jak On, „znakiem sprzeciwu”. Domownicy zerwą z nimi kontakty. Wzbudzą niepokój wśród rodziców i rodzeństwa.

Jakie uczucia budzą się we mnie, kiedy słucham słów o konsekwencjach wyboru Jezusa? Czy we własnym życiu doświadczyłem sytuacji, o których mówi Jezus? Czy pragnę ponowić mój wybór Jezusa ze wszystkimi jego konsekwencjami?

Jezus oczekuje jeszcze czegoś więcej. Chce, abym nie tylko godził się na bolesne sytuacje odrzucenia z powodu Jego Osoby, lecz abym podporządkował Mu najgłębsze relacje z najbliższymi (w. 37).

W serdecznej rozmowie z Jezusem zwierzę się Mu z najdroższych mojemu sercu relacji. Przyniosę Mu moją miłość do rodziców, własnej rodziny, najdroższych mi osób. Będę Go prosił, aby miłość do nich nigdy nie przysłoniła mi Jezusa, abym zawsze kochał Go „więcej”.

Jezus przyjmuje mój wybór z całą miłością. Nagradzać będzie każdego, kto przyjmie mnie jako Jego ucznia (ww. 40-41). Wstawia się za mną i troszczy o mnie (w. 42). Strzeże mnie jak źrenicy oka.

Uwielbię Go za to, że mogę być Jego uczniem i że codziennie przejmuje się moim losem. Będę Go prosił, aby umocnił mój wybór, bym nie wahał się tracić dla Niego życia.

Krzysztof Wons SDS/Salwator