23 października 2018

Wtorek, XXIX Tydzień zwykły
Rok B, II

Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Jana Kapistrana, prezbitera albo wspomnienie św. Józefa Bilczewskiego, biskupa

Św. Ambroży

Patron pszczelarzy

Czy wiesz, że...

Św. Ambroży urodził się w 340 r. był synem namiestnika cesarskiego. Uczęszczał do szkoły gramatyki i wymowy w Rzymie. Kształcił się również w prawie. Jako młody człowiek zostaje namiestnikiem prowincji Ligurii-Emilii, następnie zostaje zmuszony przez ludność do przyjęcia chrztu św. i święceń kapłańskich, aby zostać biskupem Mediolanu. Zmarł w 397 r.

Ciekawostki

św. Ambroży jest twórcą dzieł służących do współczesnego dialogu ekumenicznego:
"O wierze", "O Duchu Świętym", "O tajemnicy Wcielenia Pańskiego"

napisał również 18 hymnów liturgicznych

pod jego wpływem cesarz Gracjan zrzekł się tytułu i stroju arcykapłana, usunął posąg zwycięstwa oraz zniósł przywileje pogańskich kapłanów i westalek

założył szkołę przygotowującą do posługi księży diecezjalnych

Modlitwa św. Ambrożego

O dobry Jezu, oto ja grzesznik, nie polegający na swoich zasługach, lecz ufając jedynie Twemu miłosierdziu i dobroci, z drżeniem i bojaźnią przystępuję do stołu Twojej Uczty Najświętszej. Albowiem moje serce i ciało, Tobie poświęcone, skalałem licznymi grzechami; nie strzegłem pilnie moich myśli i języka. Dlatego, Dobroci nieskończona i pełen potęgi Majestacie, z lękiem, ale i z ufnością uciekam się w moim ucisku do Ciebie, który jesteś źródłem litości, śpieszę do Ciebie, aby doznać uzdrowienia, i szukam Twojej opieki; a nie mogąc ostać się wobec sprawiedliwości Sędziego, wzdycham do miłosierdzia Zbawiciela.

Tobie, Panie, odkrywam moje rany, przed Tobą mój wstyd wyznaję. Na widok licznych i wielkich moich grzechów ogarnia mnie trwoga, ale ufam Twojemu miłosierdziu, które nie ma granic.

Wejrzyj więc na mnie z litością, Panie Jezu Chryste, Królu wieczności, który jesteś Bogiem i Człowiekiem, ukrzyżowanym dla człowieka. Wysłuchaj mnie, bo w Tobie pokładam nadzieję; zmiłuj się nade mną, pełnym win i nędzy, bo zdrój Twojej litości nigdy nie wysycha.

Bądź pozdrowiona, Ofiaro zbawienia, zawieszona na drzewie krzyża dla mnie i wszystkich ludzi. Bądź pozdrowiona, o Krwi najcenniejsza, która spływasz z ran mojego ukrzyżowanego Zbawiciela, Jezusa Chrystusa, i obmywasz grzechy całego świata. Wspomnij, o Panie, na swoje stworzenie, które Krwią swoją odkupiłeś.

Żałuję, żem zgrzeszył, i pragnę naprawić zło popełnione. Ojcze litościwy, oddal więc ode mnie wszystkie moje nieprawości i grzechy, abym cały oczyszczony mógł godnie spożywać Święte Świętych. Spraw swoją łaską, by ta Ofiara Twojego Ciała i Krwi, którą ja niegodny zamierzam przyjąć, wyjednała mi odpuszczenie grzechów. Niech ona mnie oczyści całkowicie z moich win i niechaj rozproszy wszystkie złe myśli; niech odrodzi we mnie dobre uczucia; niech mi pomoże spełniać uczynki miłe Tobie i niech się stanie dla mojej duszy bezpieczną obroną przeciw wrogim zasadzkom.